Nowoczesny, kompleksowy i regionalny – taki, według Śląskiej Partii Regionalnej, powinien być system gospodarki odpadami komunalnymi. Propozycje zmian ustawowych, które wprowadzą takie rozwiązania, ŚPR przedstawiła 7 marca 2018 r. w Katowicach.

Nieskuteczne eliminowanie nielegalnych składowisk, słabe wyposażenie organów ochrony środowiska w skuteczne instrumenty kontrolne, nagminne nieprzestrzeganie przez przedsiębiorców warunków uzyskanego zezwolenia na przetwarzanie odpadów, długi i skomplikowany proces cofnięcia zezwolenia na przetwarzanie odpadów czy brak możliwości naliczania tzw. opłat podwyższonych za nielegalne składowanie odpadów bez ich dokładnego określenia – to główne problemy śląskich samorządów związanych z odpadami komunalnymi, na które zwraca uwagę Śląska Partia Regionalna.

„Rządowy Program dla Śląska to nie mogą być tylko pieniądze i inwestycje. Integralnym elementem Programu dla Śląska muszą być dedykowane naszemu regionowi narzędzia prawne.  Dotyczy to np. terenów dawnych składowisk, tzw. niekorzystnie przekształconych. Prawo winno tutaj być precyzyjne, nie można rozebrać hałdy aby potem ją odbudować z innych odpadów, twierdząc, że to rekultywacja. Dla takich terenów winien np. być określony obowiązek sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego” – podkreślił Henryk Mercik, wicemarszałek województwa śląskiego i lider Śląskiej Partii Regionalnej.

W skutecznym działaniu mają pomóc zmiany ustawowe, które proponuje ŚPR. Wśród nich m.in.: obowiązek wpłaty zabezpieczenia roszczeń z tytułu spowodowania negatywnych skutków w środowisku przez podmioty zainteresowane przetwarzaniem odpadów poza instalacjami i urządzeniami; ujednolicenie stawek opłat podwyższonych dla wszystkich rodzajów odpadów; scalenie kompetencji starosty i marszałka do wydawania zezwoleń dotyczących terenów niekorzystnie przekształconych; rozszerzenie kompetencji wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska o możliwość wstrzymania działalności tym podmiotom, które nielegalnie deponują odpady czy przekazanie kontroli nad WIOŚ marszałkowi województwa.

Wpływy z wprowadzonej w tym roku opłaty recyklingowej (20 groszy od torby foliowej), które obecnie trafiają do budżetu centralnego, według Śląskiej Partii Regionalnej powinny być przekazywane do Wojewódzkich Funduszy Gospodarki Wodnej i Ochrony Środowiska.