Strona główna 2019-02-06T21:48:43+00:00

ŚLĄSKA PARTIA REGIONALNA

Śląska Partia Regionalna jest organizacją polityczna skupiającą środowiska śląskie. Tworzymy program dla Śląska. Wasz głos i Wasze sugestie są dla nas bardzo ważne. Jesteśmy otwarci dla wszystkich mieszkańców regionu. Jesteśmy stąd.  Nie mamy wytycznych z Warszawy.

Load More Posts

FACEBOOK

Poniżej publikujemy nasze stanowisko w sprawie zbliżającego się strajku nauczycieli.

Śląska Partia Regionalna stanowczo sprzeciwia się działaniom strony rządowej w sporze ze środowiskiem nauczycielskim. Pozorowanie rozmów przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, zapraszanie do negocjacji tylko jednego – przychylnego obozowi „dobrej zmiany” – związku zawodowego, Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność, przy zupełnym pominięciu Związku Nauczycielstwa Polskiego i – przede wszystkim – wykorzystywanie publicznych mediów do ataku na całą grupę zawodową przy jednoczesnym, celowym przekazywaniu nieobiektywnych i nieprawdziwych informacji na temat płac nauczycieli, sprawia, że konflikt z domagającymi się sprawiedliwego wynagrodzenia pracownikami sektora oświaty, gwałtownie się zaostrza, co skutkować może dramatycznymi konsekwencjami dla przygotowujących się do egzaminów uczniów ostatnich klas szkół podstawowych, gimnazjów a także maturzystów.

Śląska Partia Regionalna od początku swego istnienia przekonuje, że wydajny i efektywny system oświaty jest kluczowym elementem opartego na innowacyjnej gospodarce, długofalowego i zrównoważonego rozwoju, co znalazło swoje odzwierciedlenie w przygotowanym na ubiegłoroczne wybory samorządowe programie wyborczym. Już wówczas apelowaliśmy o zwiększenie wydatków na oświatę do 6% PKB. Teraz ten postulat ponawiamy, dodając, że pierwszym elementem budowy skutecznego systemu edukacji, powinno być odczuwalne zwiększenie płacy nauczycieli i wychowawców. Tylko w ten sposób uniknąć można groźby znaczącego odpływu kadr nauczycielskich, jak to w ostatnich 3 dekadach stało się z pracownikami sektora ochrony zdrowia.

Za Śląską Partię Regionalną
[—] Rafał Adamus
Przewodniczący
Zarządu Głównego
Śląskiej Partii Regionalnej
... WięcejMniej

Poniżej publikujemy nasze stanowisko w sprawie zbliżającego się strajku nauczycieli.

Śląska Partia Regionalna stanowczo sprzeciwia się działaniom strony rządowej w sporze ze środowiskiem nauczycielskim. Pozorowanie rozmów przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, zapraszanie do negocjacji tylko jednego – przychylnego obozowi „dobrej zmiany” – związku zawodowego, Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność, przy zupełnym pominięciu Związku Nauczycielstwa Polskiego i – przede wszystkim – wykorzystywanie publicznych mediów do ataku na całą grupę zawodową przy jednoczesnym, celowym przekazywaniu nieobiektywnych i nieprawdziwych informacji na temat płac nauczycieli, sprawia, że konflikt z domagającymi się sprawiedliwego wynagrodzenia pracownikami sektora oświaty, gwałtownie się zaostrza, co skutkować może dramatycznymi konsekwencjami dla przygotowujących się do egzaminów uczniów ostatnich klas szkół podstawowych, gimnazjów a także maturzystów.

Śląska Partia Regionalna od początku swego istnienia przekonuje, że wydajny i efektywny system oświaty jest kluczowym elementem opartego na innowacyjnej gospodarce, długofalowego i zrównoważonego rozwoju, co znalazło swoje odzwierciedlenie w przygotowanym na ubiegłoroczne wybory samorządowe programie wyborczym. Już wówczas apelowaliśmy o zwiększenie wydatków na oświatę do 6% PKB. Teraz ten postulat ponawiamy, dodając, że pierwszym elementem budowy skutecznego systemu edukacji, powinno być odczuwalne zwiększenie płacy nauczycieli i wychowawców. Tylko w ten sposób uniknąć można groźby znaczącego odpływu kadr nauczycielskich, jak to w ostatnich 3 dekadach stało się z pracownikami sektora ochrony zdrowia.

Za Śląską Partię Regionalną 
[—] Rafał Adamus 
Przewodniczący 
Zarządu Głównego 
Śląskiej Partii Regionalnej

 

Skomentuj

Pisałem już do was zmienić nazwę na Partię Regionów - Śląsk.

Kaczyńscy jak Stalinogród

Oświadczenie Śląskiej Partii Regionalnej

Orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie przesądziło o zmianie nazwy katowickiego placu Wilhelma Szewczyka na plac Lecha i Marii Kaczyńskich – wbrew woli wielu mieszkańców miasta i regionu, wyrażonej w licznych protestach. Tym samym dopełnił się proces, którego istotą nie jest ocena tej czy innej postaci, lecz dyktat tworzonej w warszawskiej centrali polityki historycznej, która narzucana jest mieszkańcom Górnego Śląska.

Paradoksalnie, pod pozorem dekomunizacji obóz rządzący nawiązuje do najgorszych praktyk z czasów Polski Ludowej, kiedy w Warszawie, ponad głowami katowiczan, podjęto decyzję o zmianie nazwy ich miasta na Stalinogród. Czy para prezydencka, która zginęła w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, życzyłaby sobie wykorzystywania swego nazwiska w tak autorytarnej polityce pamięci?

Podstawę orzeczenia NSA i ingerencji władz centralnych w nazwy śląskich ulic i placów stanowi Ustawa z 1 kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki. Na jej mocy wojewoda jako przedstawiciel rządu w Warszawie może narzucać patronów w trybie zarządzenia zastępczego, a ich zmiana wymaga jego zgody. Wspólnoty samorządowe zostają w ten sposób pozbawione prawa do nazywania swej przestrzeni w zgodzie z własną tradycją i wrażliwością.

Dodać należy, że wojewoda, który występuje w roli dekomunizatora, zajmuje w imieniu Skarbu Państwa gmach wzniesiony z pieniędzy Skarbu Śląskiego, odebrany województwu wraz z prawami samorządowymi dekretem komunistycznej Krajowej Rady Narodowej z 6 maja 1945 roku. Mimo powtarzanych wniosków rząd w Warszawie nie zwrócił dotąd wspólnocie samorządowej zawłaszczonego w okresie stalinizmu mienia. Podważa to wiarygodność prowadzonej przez władze centralne polityki rozliczenia z komunistyczną przeszłością.

Apelujemy do parlamentarzystów o zmianę ustawy przyznającej przedstawicielowi władz w Warszawie prawo do w praktyce nieodwracalnej ingerencji w nazewnictwo instytucji i przestrzeni publicznych ponad głowami samorządów. Wyrażamy jednocześnie przekonanie, że działania dekomunizacyjne nie mogą być pretekstem do pisania historii Górnego Śląska w Warszawie, lecz powinny zmierzać przede wszystkim do odrzucenia prawnych i własnościowych skutków totalitarnych rządów.
... WięcejMniej

Kaczyńscy jak Stalinogród

Oświadczenie Śląskiej Partii Regionalnej

Orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie przesądziło o zmianie nazwy katowickiego placu Wilhelma Szewczyka na plac Lecha i Marii Kaczyńskich – wbrew woli wielu mieszkańców miasta i regionu, wyrażonej w licznych protestach. Tym samym dopełnił się proces, którego istotą nie jest ocena tej czy innej postaci, lecz dyktat tworzonej w warszawskiej centrali polityki historycznej, która narzucana jest mieszkańcom Górnego Śląska.

Paradoksalnie, pod pozorem dekomunizacji obóz rządzący nawiązuje do najgorszych praktyk z czasów Polski Ludowej, kiedy w Warszawie, ponad głowami katowiczan, podjęto decyzję  o zmianie nazwy ich miasta na Stalinogród. Czy para prezydencka, która zginęła w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, życzyłaby sobie wykorzystywania swego nazwiska w tak autorytarnej polityce pamięci?

Podstawę orzeczenia NSA i ingerencji władz centralnych w nazwy śląskich ulic i placów stanowi Ustawa z 1 kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki. Na jej mocy wojewoda jako przedstawiciel rządu w Warszawie może narzucać patronów w trybie zarządzenia zastępczego, a ich zmiana wymaga jego zgody. Wspólnoty samorządowe zostają w ten sposób pozbawione prawa do nazywania swej przestrzeni w zgodzie z własną tradycją i wrażliwością.

Dodać należy, że wojewoda, który występuje w roli dekomunizatora, zajmuje w imieniu Skarbu Państwa gmach wzniesiony z pieniędzy Skarbu Śląskiego, odebrany województwu wraz z prawami samorządowymi dekretem komunistycznej Krajowej Rady Narodowej z 6 maja 1945 roku. Mimo powtarzanych wniosków rząd w Warszawie nie zwrócił dotąd wspólnocie samorządowej zawłaszczonego w okresie stalinizmu mienia. Podważa to wiarygodność prowadzonej przez władze centralne polityki rozliczenia z komunistyczną przeszłością.

Apelujemy do parlamentarzystów o zmianę ustawy przyznającej przedstawicielowi władz w Warszawie prawo do w praktyce nieodwracalnej ingerencji w nazewnictwo instytucji i przestrzeni publicznych ponad głowami samorządów. Wyrażamy jednocześnie przekonanie, że działania dekomunizacyjne nie mogą być pretekstem do pisania historii Górnego Śląska w Warszawie, lecz powinny zmierzać przede wszystkim do odrzucenia prawnych i własnościowych skutków totalitarnych rządów.

 

Skomentuj

Sami jestesmy sie winni czamu na Slonsku robia co chcą bo SLONZOKI są zbyt potulni, bo wyrobiono w nich kompleks poddanego i niewolnika. A powinni powstać z kolan. Czuć się właścicielami swojej ziemi. A Slonzoki zachowują się jak ludzie, których się wykorzystuje i nie dopuszcza do niczego.

Niech w końcu te warszawioki odpierdola się od Śląska

Przyjdzie czas ,przyjdą nowe zmiany! Cierpliwości i udzialu w wyborach .

Co trzeba zrobić by zmienić nazwę placu ? Nie mówię już o Szewczyka ale np. Plac Kazimierza Kutza. Czy są jakieś rozwiązania by usunąć ta haniebną nazwę?

Doskonale pamietam ten okres kiedy ten Stalinogród fungował, kiedy tablice rejestracyjne na motocyklach miały Stalinogród i numer tablicy. To było najgersze upodlenie ślązaków. Mój dziadek mawiał wtedy - ukradli nam wszystko, ukradli nam nawet tożsamość. Dziadek usiłował wymówić - stlinogrodczycy - zawsze przy temu splunął śliną z lekką zawartością i zabarwioną zoftem z fajki, którą palił. Pluł oczywiście na placu koło gnojoka.

Tylko czekać jak wawka zmieni Katowice na kaczogród

Wystarczy że w codziennym użyciu pozostanie plac Szewczyka. Tabliczka z centrali nic nie znaczy. Nazywajmy plac dalej po swojemu 😉

Ogarnijcie się! Rada Miasta miała miesiące żeby zmienić te nazwę na dowolna związana z regionem i jego tradycjami. W głupocie swej tego nie zrobili i jak dzieci podłożyli się wojewodzie. A teraz wszyscy wyją i znajdują winnego nie tam gdzie on jest.

Teraz dopiero to widzicie ? Przecież Kaczory to najgorsze wydanie komuny od zawsze 😡😡😡

ŚPR - Śląska Partia Regionalna gratuluję kręgosłupa MORALNEGO... Przypominam że Wilhelm Szewczyk był ONRowcem i ANTYSEMITĄ... Działał w Obozie Narodowo-Radykalnym. Postulował wyeliminowanie Żydów z życia kulturalnego i gospodarczego. Literaturę i prasę żydowską uznawał za jedną z najgroźniejszych broni „żydowskiego państwa eksterytorialnego”[3]. pl.m.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_Szewczyk

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród, nie damy pogrześć mowy.. Śląskiej.. Śląski my naród Śląski lud... Pamietejmy o tym w kupie siła..

Gorolstwo do potyngi. Musemy cosik robić.

Żenada!

" Lubię " komentarz ŚPR !

Chociaż z pomnikiem Jorga się udało, ostatnim rzutem na taśmę.

Co się dziwie śp. Kutz dawno przewidział co się będzie działo jak PiS wygra wybory chyba od 2010r o tym pisał

Jest jak jest bo mają na to przyzwolenie. PiS ma duże poparcie na Śląsku nie wiem czemu, może tak mało prawdziwych ślązakow.

Spokojnie, wszystko wróci do normy po następnych wyborach, przecież ten naród nie jest aż tak głupi, żeby wybrać znowu pisdzielców? A później już tylko komisje, oskarżenia, zmiany do poprzedniego stanu itd itp, czyli to, co polski polityk potrafi najlepiej. Podobno ci szmacisrze, mają robić to, czego pragnie lud, bo to wyborcy są procodawcami, ktoś o tym pamięta?

Pewnie w podziece za zarposzenie w 2007 lozy masonskiej B'nai B'rith forumemjot.wordpress.com/2014/01/21/list-prezydenta-lecha-kaczynskiego-do-lozy-masonskiej-bnai-br...

Ma szansę. Partia Regionalna jak zmieni nazwę w Statucie na Partię Regionów - Śląsk przy czym drugi człon nazwy otwarty na inne regiony np :Pomorze, Wielkopolska itp pozwoli to Parti Regionów na uzyskanie progu 5%. Lub totalna mobilizacja i ugranie 5 %na samym Śląsku.

A co to jest za partia ile ma poslow w sejmie albo senatorow w senacie jak ktoś wie to udostepnijcie.

+ Zobacz więcej komentarzy

TWITTER