Strona główna 2019-05-31T00:55:28+00:00

ŚLĄSKA PARTIA REGIONALNA

Śląska Partia Regionalna jest organizacją polityczną skupiającą środowiska śląskie. Tworzymy program dla Śląska. Wasz głos i Wasze sugestie są dla nas bardzo ważne. Jesteśmy otwarci dla wszystkich mieszkańców regionu. Jesteśmy stąd.  Nie mamy wytycznych z Warszawy.

Load More Posts

FACEBOOK

Przypadają dziś aż dwie rocznice. 100 lat temu miały miejsce wydarzenia, zwane w polskiej historiografii I Powstaniem Śląskim. Natomiast 20 lat później zmarł Wojciech Korfanty, człowiek, który jest nierozerwalnie z powstaniami utożsamiany. Jak doszło do jego śmierci?

Gdy w 1926 r. w wyniku zamachu stanu władzę przejęła wojskowa junta z Józefem Piłsudskim na czele, Korfanty natychmiast znalazł się wśród najbardziej znienawidzonych i atakowanych przez władze osób. Posiadając immunitet poselski unikał jednak represji. Niestety gdy w 1930 r. rozwiązano Sejm, Korfanty wraz z innymi przywódcami opozycji został osadzony w Twierdzy Brzeskiej, gdzie poddano go torturom fizycznym i psychicznym. Kolejna fala represji spadła na niego 5 lat później. Uprzedził jednak zamiary sanacji i uciekł do Czechosłowacji, gdzie przebywał przez kolejne 4 lata. Gdy wiosną 1939 r. Niemcy wkroczyli do Pragi, Korfanty schronił się we francuskiej ambasadzie. Pod fałszywym nazwiskiem, okrężną drogą przez Gdynię, powrócił na Śląsk. 29 kwietnia, 2 dni po swoim powrocie, udał się do prokuratury by poinformować władze o swojej obecności. Natychmiast został aresztowany i osadzony w więzieniu na Mokotowie. Choć w momencie aresztowania tryskał zdrowiem, jego stan za kratami pogarszał się z dnia na dzień. Po niecałych trzech miesiącach, w obawie przed jego śmiercią w więziennej celi, przewieziono go do szpitala, gdzie 11 sierpnia trafił na stół operacyjny. Operujący go lekarz, płk. dr Bolesław Szarecki, stwierdził znaczące owrzodzenie wątroby - typowy objaw zatrucia arszenikiem. Kilka dni później Korfanty zmarł, a w czasie jego pogrzebu w Katowicach, krążyła już hipoteza o tym, że ściany jego warszawskiej celi były wysmarowane arszenikiem. Płk. dr Szarecki powtórzył potem tę wersję w trakcie swoich zeznań w Londynie.

Czy to możliwe, że Korfanty został otruty przez swoich politycznych przeciwników? Sanacja stosowała takie kroki również wobec innych. Wystarczy wspomnieć gen. Tadeusza Rozwadowskiego, prawdziwego autora „cudu nad Wisłą”, którego aresztowanie, choroba i śmierć w 1928 r. do złudzenia przypominają przypadek Korfantego. Podobnie wyglądała sytuacja z osadzonym przez Anglików na wyspie św. Heleny Napoleonem Bonaparte. Stan jego zdrowia szybko się pogarszał, w ciągu paru miesięcy prowadząc do śmierci. W roku 2001 r. przeprowadzono badania puklu włosów cesarza Francuzów, który na pamiątkę odciął po śmierci jego ordynans. Z badań tych wynika, że poziom arszeniku we włosach Napoleona był 7-38 razy wyższy niż normalny. Nie zakończyło to jednak sporów dotyczących śmierci Bonapartego. Można więc przyjąć, że pewnie nigdy nie poznamy prawdy dotyczącej śmierci Korfantego.
... WięcejMniej

Przypadają dziś aż dwie rocznice. 100 lat temu miały miejsce wydarzenia, zwane w polskiej historiografii I Powstaniem Śląskim. Natomiast 20 lat później zmarł Wojciech Korfanty, człowiek, który jest nierozerwalnie z powstaniami utożsamiany. Jak doszło do jego śmierci?

Gdy w 1926 r. w wyniku zamachu stanu władzę przejęła wojskowa junta z Józefem Piłsudskim na czele, Korfanty natychmiast znalazł się wśród najbardziej znienawidzonych i atakowanych przez władze osób. Posiadając immunitet poselski unikał jednak represji. Niestety gdy w 1930 r. rozwiązano Sejm, Korfanty wraz z innymi przywódcami opozycji został osadzony w Twierdzy Brzeskiej, gdzie poddano go torturom fizycznym i psychicznym. Kolejna fala represji spadła na niego 5 lat później. Uprzedził jednak zamiary sanacji i uciekł do Czechosłowacji, gdzie przebywał przez kolejne 4 lata. Gdy wiosną 1939 r. Niemcy wkroczyli do Pragi, Korfanty schronił się we francuskiej ambasadzie. Pod fałszywym nazwiskiem, okrężną drogą przez Gdynię, powrócił na Śląsk. 29 kwietnia, 2 dni po swoim powrocie, udał się do prokuratury by poinformować władze o swojej obecności. Natychmiast został aresztowany i osadzony w więzieniu na Mokotowie. Choć w momencie aresztowania tryskał zdrowiem, jego stan za kratami pogarszał się z dnia na dzień. Po niecałych trzech miesiącach, w obawie przed jego śmiercią w więziennej celi, przewieziono go do szpitala, gdzie 11 sierpnia trafił na stół operacyjny. Operujący go lekarz, płk. dr Bolesław Szarecki, stwierdził znaczące owrzodzenie wątroby - typowy objaw zatrucia arszenikiem. Kilka dni później Korfanty zmarł, a w czasie jego pogrzebu w Katowicach, krążyła już hipoteza o tym, że ściany jego warszawskiej celi były wysmarowane arszenikiem. Płk. dr Szarecki powtórzył potem tę wersję w trakcie swoich zeznań w Londynie.

Czy to możliwe, że Korfanty został otruty przez swoich politycznych przeciwników? Sanacja stosowała takie kroki również wobec innych. Wystarczy wspomnieć gen. Tadeusza Rozwadowskiego, prawdziwego autora „cudu nad Wisłą”, którego aresztowanie, choroba i śmierć w 1928 r. do złudzenia przypominają przypadek Korfantego. Podobnie wyglądała sytuacja z osadzonym przez Anglików na wyspie św. Heleny Napoleonem Bonaparte. Stan jego zdrowia szybko się pogarszał, w ciągu paru miesięcy prowadząc do śmierci. W roku 2001 r. przeprowadzono badania puklu włosów cesarza Francuzów, który na pamiątkę odciął po śmierci jego ordynans. Z badań tych wynika, że poziom arszeniku we włosach Napoleona był 7-38 razy wyższy niż normalny. Nie zakończyło to jednak sporów dotyczących śmierci Bonapartego. Można więc przyjąć, że pewnie nigdy nie poznamy prawdy dotyczącej śmierci Korfantego.

 

Skomentuj

Dlatego oburza mnie "wyjawiona miłość" do Śląska na defiladzie. Dlatego oburza mnie, że wręczenie nominacji generalskich w Katowicach odbyło się pod pomnikiem J.Piłsudskiego, a nie nieopodal pod pomnikiem W. Korfantego, pomimo, że PAD w swoim przemówieniu więcej mówił o zasługach W.Korfantego niż wymienił nazwisko j.Piłsudskiego...a jednak! Taki delikatny policzek Ślązakom!

Parę dni temu w celi leżąc na łóżku "powiesił się" Kostecki. Przedostatni świadek afery z udziałem topowych polityków PiS. Minęło 80 lat od śmierci korfantego. Metody "samobójstw" się zmieniają. Pewnie arszeniku nie wykryją.

Wladza polska potrafi sie "odwdzięczyć" 😑

Cała prawda o Polakach ale Korfantego też nielubia za te wywołanie wojny domowej na slasku

Nie można by go ekshumować jak na przykład kilka razy Sikorskiego 🤔

Przykład najczarniejszej niewdzieczności

I na co mu to boło,a tak apropos to dzisioj sanacjo majom za muster i robiom tak samo.Choby z Kosteckim.

Polska to choroba nieuleczalna

Oszolomy juz pluja na Polske, zawsze znajda cos zeby paskudzic w Ukochanej, umeczonej przez wieki Ojczyznie. Jakby zaglebic sie w ich zyciorysy to potomkowie tych co wspolpracowali z hitlerowcami a potem z czerwona zaraza- komunistami. Prawdziwi slazacy to gineli za jednego i drugiego okupanta. Jak nazwac takich ludzi ktorzy nie szanuja Ojczyzny ktota dala im wszystko, moze w niej mowic i obrazac innych bez zadnych konsekwencji, gdyby mieszkali w Niemczech to by ich nauczyli rezonu jakby za obraze Panstwa posiedzieli za kratami. Skandal i hanba!!!

I co ta polsko-polska wojenka ma wspolnego ze Slaskiem poza tym, ze 300% Polak Korfanty pochodzil ze Slaska, utopil go we krwi w zamian za synekury, ktore rowniez dostal na Slasku. To, ze Polacy robia z niego bohatera jest zrozumiale, to, ze robia to rowniez Slazacy, zamiatajac pod dywan postaci, dla ktorych Slask, a nie zadne panstwo sasiednie, byl priorytetem, jest jakas aburdalna polityka historyczna.

kabociorzy zodyn niy szanuje zodyn poki robi co mo zrobic a poznij raus ...tak to juz je

+ Zobacz więcej komentarzy

Odbyła się właśnie konferencja prasowa w sprawie udziału regionalistów w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Poniżej prezentujemy oświadczenie śląskich organizacji:

Ostatnia kadencja parlamentu była w polskim systemie polityczno-prawnym nieustannym demontażem filarów demokratycznego państwa prawa. Podważone zostały podstawowe zasady demokracji jak trójpodział władzy, niezawisłość sądów, samorządność czy zasada pomocniczości. Rządzące środowisko Zjednoczonej Prawicy dążąc do skupienia całej władzy w państwie, dokonało katastrofalnych zniszczeń zarówno w systemie prawnym, jak i – przede wszystkim – w umysłach obywateli, którzy są dziś podzieleni jak jeszcze nigdy w najnowszej historii Rzeczpospolitej Polskiej. Podział ten wpływa jednocześnie na gigantyczną polaryzację sceny politycznej.

Mając to na uwadze i pragnąc się przeciwstawić destrukcyjnym działaniom obecnych władz państwowych, środowiska skupione w Śląskim Porozumieniu Wyborczym – Śląska Partia Regionalna, Ruch Autonomii Śląska, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców Województwa Śląskiego oraz Niemiecka Wspólnota Pojednanie i Przyszłość – wspólnie postanawiają nawiązać współpracę wyborczą z Koalicją Obywatelską i podjąć trud obrony tego co pozostało jeszcze z budowanego po 1989 r. systemu.

Jesteśmy świadomi tego, że nie będzie to łatwe, jednakże jesteśmy zdeterminowani by odsunąć bądź ograniczyć rolę środowiska „dobrej zmiany” w kształtowaniu nowego, jednolitego etnicznie i narodowo, społeczeństwa. Dlatego też wzywamy członków i sympatyków naszych organizacji do głosowania na naszych kandydatów wystawionych na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej.
... WięcejMniej

 

Skomentuj

Super 👍

Troszeczkę mnie to przeraża, bo rozczłonkowanie głosów może przynieść kataklizm 🙁

Brawo!!

Przykre. Myślałem, że ŚPR wychodząc poza ramy RAŚ zintensyfikuje budowę partii dla całego Śląska z Dolnym włącznie, a do tego poprowadzi budowę ogólnopolskiego środowiska regionalistów. Życzę oczywiście, tym którzy wystartują powodzenia, bo lepiej oni, niż ktoś inny z tych list, ale nie przyłożę się do nabijania głosów Platformie, ani jej kolejnym wcieleniom. Mam nadzieję, że śląscy kandydaci "uwiodą" elektorat PO, czyli tych, którzy i tak głosują na to ugrupowanie. Trzeba dodać jeszcze, że nawet jednak jak wejdą to i tak nic nie zawojują - nawet jakby całe PO dokonało przemienienia to i tak będzie w opozycji. A w opozycji to można obiecywać nawet niepodległość dla Śląska. Ogólnie - darymny futer i żłobizm! 🙁

Jestem totalnie zawiedziony. Bratanie się z POPiSem to zgon śląskich działaczy. Nie ma żadnej alternatywy, ale zamiast się bratać z tymi złodziejami mogliście albo poświęcić się dalszej pracy u podstaw albo iść z PSLem na przykład. PSL to najmniejsze zło i mówię to nigdy nie głosując na nich. Fatalna decyzja.

Chyba zagłosuję na Anioła Ślązaka w tym układzie. Głosowanie na żywych nie ma większego sensu. Dostaniecie jakieś ogony na listach i to co zostanie z pańskiego stołu. Wiem, że próżno szukać czegoś więcej, jesteśmy marginesem, na który Warszawa przyjeżdża się lansować, jak przytomnie zauważył przedmówca. Fasada dla partyjniaków... regionaliści - jo wos prosza, zamiast KO bydzie Knock Out...

W wyborach samorządowych nie wyszło, teraz marzenia o zdobyciu Warszawy. Słabo...

A bydziecie na jedynkach abo innkszych miejscach co majom szanse? Jak żech ostatnio zawelowoł na Marka Plure to sie okozało, że żech popar czerwonego barona Balta z SLD. Piyknie dziynkuja ale na myjsze zło to mi sie głosowac nie chce.

Widac ze jedynym wnioskiem jaki wyciagneliscie z kleski wyborczej iest "popelnic wiecej tych samych błędów"

Jak wam nie wstyd. Unlike i całkowite odcięcie się. Żegnam. 🖕

Jedna Ślaska organizacja z PO-KO. Druga z PSLem ... jak jo wom pszaja :d

Brawo ŚPR i nie przejmujcie sie gupotami kere co niykere zazdrosniki sam fandzolom. To takie psy ogrodnika, same niy żeżrą ale drugiymu niy dają

Jest chyba na odwrót, bo "dobra zmiana" NIE działa w kierunku "kształtowaniu nowego, jednolitego etnicznie i narodowo, społeczeństwa" pokazują poniższe dane: migracje.gov.pl/statystyki/zakres/polska/typ/dokumenty/widok/mapa/rok/2015/rok2/2019/?x=0.7827&y=... LEGENDA: - kolor zielony - ilość imigrantów w 2015 roku - kolor pomarańczowy - ilość imigrantów w 2019 roku

+ Zobacz więcej komentarzy

4 tygodni temu

ŚPR - Śląska Partia Regionalna

Każda wojna jest złem. Jednak wojna, w którą są wciągane niewinne i nieświadome dzieci, jest złem po stokroć gorszym.Kult małego powstańca to jedna z najgorszych polskich tradycji. Obecne władze województwa śląskiego chciały trafić w gusta swoich warszawskich mocodawców i się udało. Przebrali dzieci za powstańców ślaskich. Tego normalnością nie można nazwać. Fot. slaskie.pl Śląskie. Pozytywna energia ... WięcejMniej

Każda wojna jest złem. Jednak wojna, w którą są wciągane niewinne i nieświadome dzieci, jest złem po stokroć gorszym.

 

Skomentuj

🖕🖕🖕

Zas stare wiadomości , strona niy zaktualizowano i co majom czytac Ślonzoki?.Widomo wszystkie na urlaub pojechały bo im sie to należało i tak we wszystkim a potym placz i lamynty bo my przegrali

Zafałszują wszystko, w tym historię! 1000-letnia Rzesza przetrwała zaledwie ....12 lat, na co oni liczą? Polak, już od dawna nie brzmi dumnie!

Chcieli ino pokozać jak to Matołuszek wtedy wyglondoł, jak broł w nich udział

Co za cyrk

Dziwię sie, że jeszcze ta strona istnieje. Wiadomosci z myszka

Pajace przynosicie nam wstyd. Autonomia nie przabieranki

Zwykłe szczewa

pisowska Cepelia 🙂 wróciły czasy propagandy PRL=u 😀

Jprd.

Dlaczego ciągle widzimy, stare juz przebrzmiałe artykuly na stronie, ważnej slaskiej partii. Tyle bylo juz ważnych newsów dotyczacych partii, Slazakow a tu wszystko z brodą juz posiewiałą. Jak nie ma kto redagowac to lepiej sobie odpuscic a nie się błaźnić Co z info o powołaniu ŚPW? Nic cisza. Redaktorzy strony na wczasach bo im sie należy

Ale cyrk....na wesolo

Bery bojki 😆

Tak żałosne, jak i on...

Patologia. Brak słów. Czekam teraz jeszcze na wyklętych w Śląskim wydaniu których też tu nie było podobnie jak małych powstańców. Słyszałem że Śląskie dzieci że strachu przed najeźdźcami z Polski chowały się za szranki i w piwnice bo i tu cytat "die rojbry kommen".

Rozumiem Ślązaków. W Wielkopolsce, z nadejściem "nowej władzy" - w 1945 opowieści Rodziców są jednoznaczne - hadziajstwo, prymityw i nieprawdopodobne chamstwo. A skala złodziejstwa - dla cywilizowanej społeczności - nie do ogarnięcia. Trzymajcie się!

A co miały robić zniewolone dzieci przez tych cholernych Niemców???

a oto do czego dążą autonomiści śląscy - wszyscy ci zdrajcy jeno jedno mają w tych pustych łbach - oderwanie Śląska od Polski !! Zapominają, że bez solidnego rozlewu krwi tego się nie da zrobić, a na końcu i tak Polska wygra - bo nas Polaków jest tu ze 4 miliony a śląskich cofków ponoć tylko 400 tysi ... Nikt przecież cepom nie odda kawałka kraju we władanie - bo niby po co i w jakim celu ?? zobacz to ------ rudaslaska-ruda-slaska.blogspot.com/p/komu-i-po-co-dzisiajautonomia-slaska.html

+ Zobacz więcej komentarzy

TWITTER